Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 4 marca 2012

Jakoś kiepsko....

W ostatnim tygodniu miałam w pracy przeprowadzkę do nowego, wyremontowanego pokoju i jakoś ciężko było mi coś robić... Żle się czułam, z pracy wracałam jakaś taka zmęczona i chyba nieco wena mnie opuściła :( Szukałam też tutoriali na zrobienie paru rzeczy, na które się uparłam. W końcu pomogła mi jak zwykle Małgosia (Staska) :) Tak więc zrobiłam bardzo mało a na początek i tak pokażę mój piękny wisior, który dostałam do Ani (Zanny) Eksperymentowałam ze zdjęciami na muszli, agacie i kawałku marmuru...





Jeszcze raz dziękuję Ci Aniu za moją przepiękną KULĘ!!!

Teraz pokażę coś, co zrobiłam dzięki Małgosi i pomęczyłam ją trochę. Ale to tylko dlatego, że przez nią właśnie zakochałam się w gwiazdce i musiałam ją mieć! Dzięki Małgosi także zajarzyłam pewne rzeczy i teraz już nie powinnam mieć problemów :) Oto moje dzieło, z którego jestem bardzo dumna, chociaż nie jest doskonałe... Wypychałam wełną do filcowania :)

Fuksja i brąz metalik z metalem w kolorze starego złota









Drugi breloczek to dzwoneczki zrobione w kolorach odwrotnych :) Ponieważ idzie wiosna to jakoś tak mi się kwiatkowo zrobiło. Dzwoneczki mają w środku koraliki dzięki czemu są zawieszone na szpilce.





Mam jeszcze parę prac zaczętych i muszę zacząć skupiać się na wymiankach bo pierwszą muszę wysłać przed 11 marca.

poniedziałek, 20 lutego 2012

Ciąg dalszy....

Zawzięłam się i wyplotłam koralik także do naszyjnika. Żeby dopełnić całość postanowiłam zrobić do kompletu także kolczyki, które wykończyłam elementami metalowymi w kolorze starego złota- tak jak sznury. Wyszło to tak:





Myślę, że tworzy to teraz jedną całość i komplecik zyskał na uroku :) Grunt to skromność, no nie? ;)

Z małych bursztynków i chainmaille wyplotłam kolczyki. Dobrze prezentują się na srebrnych sztyftach:







Do grubej bransoletki kumihimo wyplecionej z 20 sznurków także wyplotłam koralik modułowy i całość zyskała na uroku.

Tak mnie wciągnęły te koraliki, że chyba jeszcze sobie je poplotę :) Już mam kolejne pomysły....

sobota, 18 lutego 2012

Plotę i wyplatam ...

Tak jakoś spodobało mi się to plecenie koralików modułowych więc spróbowałam ozdobić wcześniej pokazywaną bransoletkę z kompletu. Zrobię jeszcze drugi na naszyjniku i może wyplotę kolczyki, żeby komplet był całkiem kompletny ;)





Kolejny koralik wyplotłam już z kamieni- granatu i lapisu. Dodałam go 'luzem' do bransoletki złożonej z 2 skręcanych sznurów w dobranych kolorach i wyszło tak...



Wydaje mi się, że wygląda jakoś tak bardziej szlachetnie...



Miałam ochotę na wyplatanie z drobnicy i zrobiłam kwiatuszka- dzwoneczek. Tak mi się spodobało, że wyplotłam do niego kumihimo i chyba zrobię cały komplet. Ale na razie to, co już skleciłam:




Chcę jeszcze pokazać, co dostałam w drodze prywatnej wymianki z Andape- kolczyki do sutaszowego kompletu mikołajkowego. Prawda, że prześliczne?



niedziela, 12 lutego 2012

Trochę pleciuchów

Eksperymentowałam znowu z kumihimo, powyplatałam trochę sznurków więc zrobiłam z kilku z nich bransoletki. Kto wie, może zrobię potem do nich i kolczyki.... Z cieniowanej 'włóczki' wstążkowej zrobiłam 2 rodzaje sznurów- z dodatkiem białej i czarnej. Z białą wyszło mi coś takiego 'The Last Star'. Ozdoba sznura wypleciona z fasetowanych kulek nocy Kairu i szkła.





Dodatek czarnej wstążkowej 'włóczki' zaowocował 'Black White Gray' z koralikiem wyplecionym z białego korala z dodatkiem szkła i metalowych kuleczek oraz dodatkiem kumihimo byzantine przy zapięciu.





Kolejna bransoletka 'Marigold' została wypleciona z 2 wąskich satynowych wstążeczek i lnianego sznurka. Ozdobiłam ją koralikiem wyplecionym z różnego rodzaju szkła, a powstał on dzięki pomocy Mraugorzaty, wizażowej Staski :) Dzięki.





Kolejna bransoletka 'Plum and Fuchsia' to sznur wypleciony z tasiemkowej 'włóczki', cienkiej tasiemki satynowej i śliwkowego lnianego sznurka. Koralik ze szkła






Ostatnia, potrójna bransoletka 'Bascet of Oranges' to składanka ze sznurków wyplecionych z włóczki frotte, i włóczki satynowej oraz koralika z korala i szkła (m.in Knorr Prandell)  z dodatkiem chainmaille.





Na razie tyle z wykorzystaniem moich 3 ulubionych technik. Następne pomysły w realizacji :) Dobranoc.

sobota, 11 lutego 2012

Do kompletu kolejne druciaki...

Dłubię sobie dalej w drutach, ale za jakiś czas chcę pokazać coś innego. Już niedługo :) Największym problemem dla mnie są zdjęcia. Zupełnie nie umiem ich robić, co mnie mocno martwi... :( Zrobiłam do kompletu z granatem bransoletką i zmieniłam łańcuszek przy wisiorku. Teraz komplet 'Garnet in cooper' wygląda tak:






Do mosiężnej bransoletki maślanej dorobiłam kolczyki i naszyjnik. Teraz  komplet 'Buttery Moon' wygląda tak:










Nazwałam go tak, bo użyte w nim kamienie przypominają mi księżyc w pełni ;)

I na koniec poprawiona miedziana bransoletka miedziana 'Quarz in cooper'




Teraz ogniwka po obu stronach między kwarcem a karneolem układają się rak jak należy :) No i trochę wszystko podpolerowałam :)