Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 sierpnia 2018

Wakacyjne dłubanie...

Przyszedł wreszcie czas na mój urlop i nie mogło zabraknąć na wyjeździe koralików. Nigdy się nie nudzę gdyż nad jezioro przyjeżdżają moi przyjaciele a i przy tak pięknej pogodzie jak w tym roku siedzi się niemal ciągle w wodzie, to bez ręcznych robótek czułabym się nieswojo. Najpierw zrobiłam smoczka, gdyż pałętała mi się kula labradorytu, a bałam się ja zgubić. Ponieważ kamień daje złote światło postanowiłam szarości i srebro połączyć z kolorem zbliżonym do starego złoto. Oto efekt eksperymentu



 Ponieważ złoto i srebro mocno błyszczy, postanowiłam uzyć matowego koloru podstawowego


Smoczuś jakbu dopiero wylągł się z jaja :)


Można nocić go w obie strony- z każdej z nich kula opalizuje w inny sposób, jednak w odcieniach złotego



Po skończeniu smoka pomyślałam, że może czas przeprosić się z haftem koralikowym i spróbować sobie przypomnieć, jak się wyszywa koralikami. Zabrałam ze sobą kilka kamieni, ale wybór padł na niedoceniany larvikit. Wybrałam dla niego czerń i srebro- nieco przyciemnione


Myślę, że oprawa w tym kolorze dobrze zgrała się z kamieniem


Do haftu użyłam koralików cube i efekt nawet mi się spodobał

  

Oplot kamienia nieco nadał mu charakteru a całość zakończona koroneczkązłagodziła charakter oplotu.




niedziela, 21 stycznia 2018

Nowa wersja ważki i nie tylko

Zagubił mi się wisior z ważką i jak go znalazłam, postanowiłam coś zmienić...




Otrzymał jako dodatek chwost w czapeczce 



Łańcuszek ozdobiony chenile i chainmaille

  

Otrzymał jako dodatek chwost w czapeczce i 2 pary kolczyków z wyplatanymi kuleczkami



Kolczyki do kompletu z wisiorem


Kolczyki z większą ważką


Kolczyki z mniejszymi ważkami




sobota, 27 lutego 2016

Wachlarzyki

Zastanawiałam się jakie kolczyki zrobić z 2 druzek i doszłam do wniosku, że najlepsze będą wachlarzyki
W kolczykach uzyłam swojego ulubionego ściegu "dziura w górę" i bardzo spodobał mi sie efekt, który uzyskalam



Nie jest łatwio oplesc kamyki z druzą gdyz nie mają róznej powierzchni


Po wyhaftowaniu polączyłam z elementem wykonanym techniką chainmaille


Lewa strona kolczyków


czwartek, 20 sierpnia 2015

Druga wersja ważki

Na zamówienie dla znajomej zrobiłam wisior z wazką, tym razem w turkusach i nieco inaczej


Na dole umieściłam kroplę howlitu w czapeczce w koralików


Łańcuszek ozdobiłam wstawkami wykonanymi ściegiem chenile i chainmaille


Nowa wersja starego

Jakiś czas temu, na początku roku zdopingowana walentynkami uszyłam wisior w kształcie serca. Latem jednak wydal mi się jaki taki niedokończony. Wtedy to postanowiłam dodać mu chwost


 Teraz wydaje mi się, że wisiorowi już nic nie brakuje, teraz bardziej mi się podoba. Niby niewielka zmiana, a jednak....


środa, 18 lutego 2015

Walentynki...

Jakoś tak mnie naszło, żeby zrobić coś na Walentynki. W ten sposób wróciłam do haftu koralikowego. Blacha w kształcie serca, w kolorze starego złota doczekała się oprawy.


Sznur do wisiora wykonałam chainmaille- rożnymi wzorami



 Do kompletu do wisiora dorobiłam bransoletkę i kolczyki wykorzystując wzór ze sznura.



Obszycie blachy zrobiłam bardzo skromne, aby nie odwracało uwagi od uroku blachy. Użyłam do tego mojego ulubionego, charakterystycznego dla moich prac ściegu 'dziura w górę'

sobota, 3 stycznia 2015

W pomarańczach...

Jak zwykle mam pozaczynanych kilka prac i czekam na natchnienie, żeby je skończyć. W przypadku tego wisiora czekałam na odpowiedniego koloru materiał do podszycie. Kupiłam 2 ale mi nie odpowiadały, dopiero prezent od koleżanki pozwolił mi zakończyć projekt. Oto prosty wisior "W pomarańczach".

Metalową zawieszkę w kolorze starego złota przerobiłam na kaboszon, lekko podkleiłam i obszyłam toho TT aby się trzymał podkładu.


Między kwiatkami prześwituje kolor podkładu, co daje ciekawy efekt. Kaboszon obszyty koralikami O bead ściegiem 'dziura w górę' i zygzaczkiem. Obszycie całego wisiora na zmianę mniejszymi i większymi ząbkami.




Wykończenie łącznikiem w kształcie niemal identycznym, jak kwiatki 'kaboszonu' ze szklaną kroplą na końcu.
Mam już pomysł na kolczyki do kompletu, ale zgodnie z moim noworocznym postanowieniem sza, zanim nie będą gotowe.

sobota, 27 grudnia 2014

Wymianka


W tym roku tradycyjnie jak w i poprzednich odbyła się ogólnopolska (biżuteryjna i nie tylko) wymianka świąteczna. Wzięło w niej udział 80 osób i każda z nich została zarówno Mikołajem jak i obdarowaną. Ja robiłam prezent dla Asi która robi przepiękną ceramikę.
Wybrałam kolory i motyw wg preferencji i w ten sposób powstał ten oto wisior:





Miał być okazały i chyba jest. Haft koralikowy połączyłam z chainmaille i wstawkami zrobionymi ściegiem chenille. Dolne wstawki wymieniłam na plecione z mniejszych koralików, co poprawiło wizualną lekkość wisiora.




Do kompletu postanowiłam dorobić bransoletkę, dzięki czemu powstały w ostateczności dwie :) Jedna wypleciona chenille z koralików toho 11/0 w połączeniu z mosiężnym chainmaille



a druga w całości z toho 8/0






Ponieważ Asia ma małe dzieci długie kolczyki są niebezpieczne. Jednak komplet wydawał mi się niepełny więc wyplotłam jeszcze małe kolczyki sztyfty. Powstały one dzięki Magdzie która w zeszłym roku latem poddała mi pomysł i podpowiedziała, gdzie kupić małe swarki do wklejania, gdy potrzebowałam materiału na sztyfty dla 8-letniej dziewczynki. Dzięki temu teraz powstały wkrętki dla Asi:





piątek, 26 grudnia 2014

Po długiej przerwie....

Znowu miałam przerwę, i to z różnych przyczyn. Zarówno problemy zdrowotne, brak weny jak i brak czasu złożyły się na moją tutaj nieobecność. Postaram się trochę nadrobić. Zacznę może od pokazania prac, które zrobiłam najdawniej.

Długo nosiłam się z zamiarem uszycia broszki ale zrealizowałam go dopiero, gdy dotarły do mnie metalowe kamee. Postanowiłam, że zacznę od tradycji. Na razie powstała jedna ale może kiedyś...



Pasuje do bluzki, swetra ale także do płaszcza czy szala




Kolczyki z plasterkami zielonego howlitu w centrum.  Konsekwentnie obszyte ściegiem 'dziura w górę' i rządkiem koronki.






czwartek, 16 października 2014

Po dłuższej przerwie...

Postanowiłam do ważkowego wisiora dorobić kolczyki- chenilką. 



Po ponad miesiącu zastoju zmierzyłam się z igłą i w ruch poszły przywiezione z ostatniej giełdy kamieni krążki muszli i wałeczki barwionego hematytu. Do tego kawałek filcu, toho i obead 1/2 silver. Oto efekt:




 Muszelka opalizuje w niebieskich odcieniach



Krążek jest opleciony toho a obead przez to, że połowa jest transparentna a połowa srebrna daje bardzo fajny efekt- błyszczy zupełnie inaczej niż silver (trochę podobnie jak toho silver lined crystal)




Do tych kolczyków pasowały mi tylko srebrne bigle.

środa, 27 sierpnia 2014

Po kryzysie?

Ostatnio miałam jakiś kryzys twórczy- znaczy pomysły były ale z powodu jakiegoś dziwnego okresu niezborności ruchów nic mi nie wychodziło, mimo, że dzień wcześniej robiłam z powodzeniem to samo. Aby przerwać złą passę niezgrania rąk z centrum dowodzenia zabrałam się za haft, w który w trakcie włączyłam także wyplatanie.

Zastanawiałam się jak  zawiesić  wisior.  Obecnie wisior wygląda tak...




Połączyłam moje ulubione chenille z chainmaille... (tu nieoceniona okazała się Ewa :) )


  a sznur przymocowałam na stałe w 2 punktach, dzięki podpowiedzi Izy




Dzieki czemu wszystko ładnie pasuje i dobrze się układa



...i jak zwykle na żywo wygląda lepiej :)

wtorek, 22 kwietnia 2014

W turkusach....

Wymyśliłam sobie dwuczęściowy wisior z metalowymi elementami w kolorze starego złota, ale po rozpoczęciu szycia został na dość długo odłożony... aż tu któregoś dnia przyszła wena i w końcu go skończyłam.




  Ponieważ ostatnio wzięło mnie mocno na chenille to i w tym wisiorze postanowiłam je wykorzystać, dzięki czemu znalazły miejsce zarówno przy łańcuszku



ale i jako kolczyki do kompletu :) ...Nieskromnie napiszę, że z tego wisiora jestem zadowolona :)



Musze przyznać, że bardzo polubiłam ten wzór, który jako całość prezentuje się właśnie tak: