Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miyuki delica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miyuki delica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 czerwca 2013

Wymianka na FB

Już drugi raz wzięłam udział w organizowanej na FB wymiance. Tym razem wylosowałam dziewczynę 'od nas' czyli z grupy warszawskiej. Raz w miesiącu spotykamy się z dziewczynami o Warszawy i okolic zabierając ze sobą majdan koralikowy :) Bardzo miło i twórczo spędzamy czas i poznajemy się nawzajem :)  Wylosowałam Dorotę - moją imienniczkę i okazało się, że bardzo lubi biżuterię z metalu. Na szczęście coś tam umiem poza koralikowaniem, więc postanowiłam wrócić do techniki chainmaille i w kolorach preferowanych przez Dorkę zrobiłam komplecik:

Kolczyki miały być długie i lekkie więc są :)


Wyplecione z zielonego agatu, FP, koralików toho i matsuno  koraliki modułowe zawiesiłam na miedzianych kółkach splecionych m.in we wzór bizantyjski


główki szpilek wytapiałam własnoręcznie...


Metal jest oczywiście oksydowany, przetarty i wypolerowany


Do kompletu zrobiłam bransoletkę używając tych samych agatów i koralików


W centralnej części bransoletki umieściłam także zielony jadeit


Zapięcie także zrobione własnoręcznie, umieszczone asymetrycznie




Tak prezentuje się cały komplet :)


Do tego kompletu, także w kolorach ziemi zrobiłam kolczyki, w których użyłam miedzianych elementów będących obecnie przedmiotem moich eksperymentów- wycinanie z blachy, wybijanie wzorków i kształtowanie w ance...


Użyłam różnych agatów i kulek bawolego oka, które zawiesiłam na szpilkach własnej roboty...


W centrum blaszek wybiłam słoneczka :)


Trzecią częścią prezentu dla Doroty są wyplecione 'odwrotną' technika kolczyki- łapacze snów :)


Wyplecione z koralików SD transparent gold lined, koralików miyuki delica 8/0, togo i daggers


Zawieszone na srebrnych biglach...

czwartek, 23 maja 2013

Kolczyki odwrotnie szyte...

Mam trochę zaległości i nie pokazałam jeszcze eksperymentów z wyplataniem koralików w odwrotną stronę, którą moja córka określiła jako "dziura w górę" :) Kiedy zobaczyłam prace Kathy King godzinami przeglądałam obrazki. Bardzo spodobała mi się jej biżuteria, jednak nie wyobrażałam sobie pracochłonności zszywania 2 pięter koralików w tak duże projekty. Odłożyłam sprawę na później i na jakiś czas zapomniałam. Jednak gdy Weronika pokazała kolczyki szyte nieco podobnie, ale nie do końca,  zainteresowanie wróciło. Zaczęłam kombinować co może wyjść z połączenia tych dwóch metod zszywania koralików i po licznych próbach wyszło mi coś pośredniego. Jedno piętro, różne kształty koralików bez dodatku drobnych, zakrywających dziurki.  Okazało się, że moje eksperymenty pokazały olbrzymią możliwość wariantów. Oto kolczyki wyplecione z koralików triangle 6 mm wysokości. Skromne i idealne do pracy :)






Kolejne to kolczyki do dżinsów które zostały jednak w jednym egzemplarzu, wykonane właśnie dzięki Weronice Kaczor gdy zobaczyłam jej prace.




Kwiatuszki wyplecione z Miyuki delica 8/0 zawieszone na srebrnych biglac. Tu do głosu doszedł przykład Kathy, jednak szycie 'jednopiętrowe' i większe koraliki. Efekt zupełnie inny



 Następne z wysokich traigli połączyonez kuleczkami uplecionymi z FP





I ostatnie z transparentnych ze złotymi dziurkami (czego nie widać niestety na zdjęciu ) SD i miyuki delica 8/0 zrobione na wymiankę na FB, zawieszone na srebrnych biglach.