Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chenille. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chenille. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 stycznia 2018

Nowa wersja ważki i nie tylko

Zagubił mi się wisior z ważką i jak go znalazłam, postanowiłam coś zmienić...




Otrzymał jako dodatek chwost w czapeczce 



Łańcuszek ozdobiony chenile i chainmaille

  

Otrzymał jako dodatek chwost w czapeczce i 2 pary kolczyków z wyplatanymi kuleczkami



Kolczyki do kompletu z wisiorem


Kolczyki z większą ważką


Kolczyki z mniejszymi ważkami




czwartek, 20 sierpnia 2015

Druga wersja ważki

Na zamówienie dla znajomej zrobiłam wisior z wazką, tym razem w turkusach i nieco inaczej


Na dole umieściłam kroplę howlitu w czapeczce w koralików


Łańcuszek ozdobiłam wstawkami wykonanymi ściegiem chenile i chainmaille


sobota, 27 grudnia 2014

Wymianka


W tym roku tradycyjnie jak w i poprzednich odbyła się ogólnopolska (biżuteryjna i nie tylko) wymianka świąteczna. Wzięło w niej udział 80 osób i każda z nich została zarówno Mikołajem jak i obdarowaną. Ja robiłam prezent dla Asi która robi przepiękną ceramikę.
Wybrałam kolory i motyw wg preferencji i w ten sposób powstał ten oto wisior:





Miał być okazały i chyba jest. Haft koralikowy połączyłam z chainmaille i wstawkami zrobionymi ściegiem chenille. Dolne wstawki wymieniłam na plecione z mniejszych koralików, co poprawiło wizualną lekkość wisiora.




Do kompletu postanowiłam dorobić bransoletkę, dzięki czemu powstały w ostateczności dwie :) Jedna wypleciona chenille z koralików toho 11/0 w połączeniu z mosiężnym chainmaille



a druga w całości z toho 8/0






Ponieważ Asia ma małe dzieci długie kolczyki są niebezpieczne. Jednak komplet wydawał mi się niepełny więc wyplotłam jeszcze małe kolczyki sztyfty. Powstały one dzięki Magdzie która w zeszłym roku latem poddała mi pomysł i podpowiedziała, gdzie kupić małe swarki do wklejania, gdy potrzebowałam materiału na sztyfty dla 8-letniej dziewczynki. Dzięki temu teraz powstały wkrętki dla Asi:





piątek, 26 grudnia 2014

Po długiej przerwie....

Znowu miałam przerwę, i to z różnych przyczyn. Zarówno problemy zdrowotne, brak weny jak i brak czasu złożyły się na moją tutaj nieobecność. Postaram się trochę nadrobić. Zacznę może od pokazania prac, które zrobiłam najdawniej.

Długo nosiłam się z zamiarem uszycia broszki ale zrealizowałam go dopiero, gdy dotarły do mnie metalowe kamee. Postanowiłam, że zacznę od tradycji. Na razie powstała jedna ale może kiedyś...



Pasuje do bluzki, swetra ale także do płaszcza czy szala




Kolczyki z plasterkami zielonego howlitu w centrum.  Konsekwentnie obszyte ściegiem 'dziura w górę' i rządkiem koronki.






czwartek, 16 października 2014

Po dłuższej przerwie...

Postanowiłam do ważkowego wisiora dorobić kolczyki- chenilką. 



Po ponad miesiącu zastoju zmierzyłam się z igłą i w ruch poszły przywiezione z ostatniej giełdy kamieni krążki muszli i wałeczki barwionego hematytu. Do tego kawałek filcu, toho i obead 1/2 silver. Oto efekt:




 Muszelka opalizuje w niebieskich odcieniach



Krążek jest opleciony toho a obead przez to, że połowa jest transparentna a połowa srebrna daje bardzo fajny efekt- błyszczy zupełnie inaczej niż silver (trochę podobnie jak toho silver lined crystal)




Do tych kolczyków pasowały mi tylko srebrne bigle.

środa, 27 sierpnia 2014

Po kryzysie?

Ostatnio miałam jakiś kryzys twórczy- znaczy pomysły były ale z powodu jakiegoś dziwnego okresu niezborności ruchów nic mi nie wychodziło, mimo, że dzień wcześniej robiłam z powodzeniem to samo. Aby przerwać złą passę niezgrania rąk z centrum dowodzenia zabrałam się za haft, w który w trakcie włączyłam także wyplatanie.

Zastanawiałam się jak  zawiesić  wisior.  Obecnie wisior wygląda tak...




Połączyłam moje ulubione chenille z chainmaille... (tu nieoceniona okazała się Ewa :) )


  a sznur przymocowałam na stałe w 2 punktach, dzięki podpowiedzi Izy




Dzieki czemu wszystko ładnie pasuje i dobrze się układa



...i jak zwykle na żywo wygląda lepiej :)

wtorek, 22 kwietnia 2014

Zabawa z Super Duo...

Od dłuższego czasu nosze się z postanowieniem poświecenia większej ilości czasu koralikom Super Duo. Ponieważ już próbowałam z nich coś zrobić i dodatkowo jestem w posiadaniu pięknego kompletu z wzmianki wyplecionego właśnie z tych koralików postanowiłam, że spróbuje powalczyć. Ponieważ przewijało mi się przed oczyma trochę wzorów z internetu postanowiłam zacząć od prostszych wzorów. W ten sposób powstały różne kolczyki.

Kwadraty z SD i FP z łezkami kryształu




Szyszki w miedzi




czy lekko wypukłe kwadraty



i breloczki: gwiazdka z dodatkiem chainmaille




i serduszka wyplecione ze zdjęcia, wyszukane kiedyś w internecie na WOŚP (niestety nie  znam autora wzoru...), takze połączone z chainmaille




Ponieważ ostatnio krążą wokół mnie myśli, aby powrócić do oplatania kul, z wykorzystania ragmentu oplotu powstały takie oto gwiazdki- miniaturki, w przewadze sztyfciki, z toho 15/0 i 11/0





oraz kwiatki z toho 8/0 na które wzór powstał przez pomyłkę popełniona przez córkę, która uczyła się gwiazdek, co skrzętnie wykorzystałam :)



W turkusach....

Wymyśliłam sobie dwuczęściowy wisior z metalowymi elementami w kolorze starego złota, ale po rozpoczęciu szycia został na dość długo odłożony... aż tu któregoś dnia przyszła wena i w końcu go skończyłam.




  Ponieważ ostatnio wzięło mnie mocno na chenille to i w tym wisiorze postanowiłam je wykorzystać, dzięki czemu znalazły miejsce zarówno przy łańcuszku



ale i jako kolczyki do kompletu :) ...Nieskromnie napiszę, że z tego wisiora jestem zadowolona :)



Musze przyznać, że bardzo polubiłam ten wzór, który jako całość prezentuje się właśnie tak: