Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drut. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2018

Kaktusy

Od wielu lat kolekcjonuję i uprawiam te piękne rośliny. Z reguły nie biorę udziału w konkursach, ale gdy pojawił się kaktusowy to nie mogłam się oprzeć. Zastanawiałam się jak mogę uwiecznić swoje ulubione rośliny i padło na wire wrapping. Nie byłam pewna czy sobie poradzę, ale postanowiłam spróbować. Oto moje prace

Wisior- kaktus z różowymi kwiatkami (w tym kolorze bardzo
często występują u tych roślin) 


Wisior jest dostosowany do moich rozmiarów, tak aby był widoczną ozdobą. Poza kwiatkami ozdobiłam go kuleczkami unakitu w zielonym kolorze



Do łańcuszka dołączonego do wisiora zrobiłam kilka wstawek w technice chainmaille


Po zrobieniu wisiora kaktusowego stwierdziłam, że będzie mu smutno, więc postanowiłam dorobić kolczyki. W ten sposób powstały drucikowe maluchy na własnoręcznie wykonanych biglach




Tak samo jak wisior, kolczyki-kaktusiki posiadają ciernie i różowe kwiatki





sobota, 4 lutego 2012

Słoneczko świeci....

Zimno, a słoneczko ładnie świeci i wyciąga człowieka z depresji. Siostra powoli przebąkuje o wiośnie, jednak ja jeszcze nie jestem gotowa. Coś jednak namieszała mi w głowie, bo zrobiłam kilka bransoletek z wypróbowaniem kolorowego drutu :)

Limonka z jagodami- byzantinka z 1 cm ogniwek łączona jagodowymi ogniwkami 1,2 cm


Jagodowa z ogniwek 1 cm



Multicolor- podwójny łańcuszek z ogniwek 1 cm



Tricolor w czerni- najgrubsza, bo cała zrobiona z ogniwek 1,2 cm



Ogniwka 1 i 1,2 cm zrobiłam z drutu o średnicy 2 mm. Zastanawiam się tylko, czym to zabezpieczyć, żeby za szybko kolor się nie starł....

sobota, 28 stycznia 2012

Różności z kamykami...

Chyba nie wstawiałam jeszcze 2 bransoletek z kumihimo wyplecionego ze skórzanych, kolorowych rzemyków
Jedna z niebieskim agatem


Druga z sugilitem



Ostatnio zrobiłam jeszcze bransoletkę maślaną z mosiądzu. Kółeczka robiłam jak zwykle sama i  uplotłam byzantyjkę, oksydowałam, przecierałam.... Planuję komplet maślany, ale jeszcze nie mam pomysłu na kolczyki i naszyjnik.


  Zaczęłam uczyć się oplatania kulek drobnicą i coś już zaczyna mi wychodzić. Mam nadzieję, że niedługo coś pokażę

wtorek, 24 stycznia 2012

Przewaga zieleni...

Zanim córka pstryknie mi porządne zdjęcia to pokażę parę kolejnych prac. Jakiś czas temu zrobiłam wisiorek z kropelkami, tylko nie pamiętam, który to kamień. Łańcuszek czekał na dodanie cienkiego kumihimo (ulubione lniane) i wyszło coś takiego:






Do uplecionej wcześniej byzantyjki i łańcuszka dorobiłam vikinga i dodałam bryłę fluorytu. Całość oczywiście z miedzi. Powstała taka bransa:






Z drobnych kółek z mosiądzu zrobiłam byzantyjkę i  łańcuszek. Połączyłam z gotowym łańcuszkiem, żeby zawiesić żółwika z gronkiem fasetowanych kulek tygrysiego oka. Z byzantyjki i kamyków powstały też kolczyki.




Zrobiłam też w prezencie koleżance serduszka wg 2 różnych schematów. Jakże inaczej z bikonów wychodzi mój wzór serduszka- szafirowy.  Tym samym sposobem robiłam serduszka na WOŚP

czerwone


i szafirowe:


jako zawieszki na łańcuszek.

Na razie na tyle- lecę spać bo do pracy rano wstać trzeba....