Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mosiądz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mosiądz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Pudełko z blachami...

Grzebiąc w pudełku z blachami znalazłam bazy, które postanowiłam połączyć ogniwkami tworząc w ten sposób ruchomą część kolczyka


Widoczne miejsce złożenia dwóch baz


A tak wyglądają na uchu



Miałam zamysł zrobić kolczyki- kaktusy. Niestety koraliki okazały się za jasne


Reszta wyszła także nie tak, jak miałam w zamyśle, znaczy uzyskałam inny efekt, niż się spodziewałam.



Obszyłam więc całość magatamkami





...i powstały wiosenne kolczyki na bazie drewnianych półkul. Całość wykończyłam chainmaille.





środa, 18 lutego 2015

Walentynki...

Jakoś tak mnie naszło, żeby zrobić coś na Walentynki. W ten sposób wróciłam do haftu koralikowego. Blacha w kształcie serca, w kolorze starego złota doczekała się oprawy.


Sznur do wisiora wykonałam chainmaille- rożnymi wzorami



 Do kompletu do wisiora dorobiłam bransoletkę i kolczyki wykorzystując wzór ze sznura.



Obszycie blachy zrobiłam bardzo skromne, aby nie odwracało uwagi od uroku blachy. Użyłam do tego mojego ulubionego, charakterystycznego dla moich prac ściegu 'dziura w górę'

W oczekiwaniu...

W oczekiwaniu na pomysł wykorzystania opleciony przeze mnie drewniany podłużny koral przeleżał ponad miesiąc. W końcu, po kilku próbach, które mi się nie spodobały powstał ten odpowiedni projekt wisiora. Poza chainmaille musiałam jednak jeszcze opleść kwadratowy kryształek i zamontować kroplę. W ten sposób powstał dość delikatny wisior oprawiony w mosiądz



Środkowa część korala wypleciona z koralików FP



Kwadratowy kryształek opleciony z obu stron



Koral i kryształki oprawione w mosiężne chainmaille






środa, 5 czerwca 2013

W objęciach geometrii i nie tylko...

Jakoś tak mnie mocno wzięło na tę odwrotną technikę, że próbuje wyplatania coraz to nowych kształtów. Oczywiście w połączeniu z moimi blaszkami :) Oto następne kolczyki powstałe tą techniką- połączenie z mosiądzem:



 Cubesy, z których wyplatałam są mat AB, co trochę widać :)




Druga parka także w połączeniu  z mosiądzem, tym razem z lustred rainbow




 Bigle w obu parach własnej roboty...


Bardzo fajnie plecie się te zawieszki do 'anek' i przy okazji wychodzi, które koraliki są równe, a które nie za bardzo... nie wszystkie wiec warto ponownie kupić...


Musze chyba sobie wypleść bransoletkę z mixu cubesów, żeby pasowała mi do wszystkich kolczyków, a już kolejne czekają na fotki  :)


CDN......

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Dalszy ciag blaszkowych połączeń...

Wzięło mnie na tę blachę okrutnie, tak samo jak na technikę 'dziura w góre' :)  w oczekiwaniu na nowy wykrojnik i koraliki zmajstrowałam kolejne kolce- tym razem z miyuki cubes 4 mm gold lined aqua z pasującym mosiądzem. Oto efekt:


bigle gięte własnoręcznie, aby wszystko do siebie pasowało :)


Zdjęcie boków, aby pokazać, że kostki są w kolorze gold lined aqua :)


A tu nawet blaszki świecą ;) jakos tak mi sie mocno wypolerowały :)


No i żeby nie było nudno to wisior z 3 cm fioletowej, drewnianej kuli oplecionej siateczką. Kule czekały rok, aż w końcu dojrzały do wykorzystania... :)


Nie wiem, czy zostawię ją w tej formie czy wymienię chwost na fioletowy :)  Dolna przekładkę robiłam sama- ma wzorek :)



sobota, 11 lutego 2012

Do kompletu kolejne druciaki...

Dłubię sobie dalej w drutach, ale za jakiś czas chcę pokazać coś innego. Już niedługo :) Największym problemem dla mnie są zdjęcia. Zupełnie nie umiem ich robić, co mnie mocno martwi... :( Zrobiłam do kompletu z granatem bransoletką i zmieniłam łańcuszek przy wisiorku. Teraz komplet 'Garnet in cooper' wygląda tak:






Do mosiężnej bransoletki maślanej dorobiłam kolczyki i naszyjnik. Teraz  komplet 'Buttery Moon' wygląda tak:










Nazwałam go tak, bo użyte w nim kamienie przypominają mi księżyc w pełni ;)

I na koniec poprawiona miedziana bransoletka miedziana 'Quarz in cooper'




Teraz ogniwka po obu stronach między kwarcem a karneolem układają się rak jak należy :) No i trochę wszystko podpolerowałam :)

sobota, 28 stycznia 2012

Różności z kamykami...

Chyba nie wstawiałam jeszcze 2 bransoletek z kumihimo wyplecionego ze skórzanych, kolorowych rzemyków
Jedna z niebieskim agatem


Druga z sugilitem



Ostatnio zrobiłam jeszcze bransoletkę maślaną z mosiądzu. Kółeczka robiłam jak zwykle sama i  uplotłam byzantyjkę, oksydowałam, przecierałam.... Planuję komplet maślany, ale jeszcze nie mam pomysłu na kolczyki i naszyjnik.


  Zaczęłam uczyć się oplatania kulek drobnicą i coś już zaczyna mi wychodzić. Mam nadzieję, że niedługo coś pokażę

wtorek, 24 stycznia 2012

Przewaga zieleni...

Zanim córka pstryknie mi porządne zdjęcia to pokażę parę kolejnych prac. Jakiś czas temu zrobiłam wisiorek z kropelkami, tylko nie pamiętam, który to kamień. Łańcuszek czekał na dodanie cienkiego kumihimo (ulubione lniane) i wyszło coś takiego:






Do uplecionej wcześniej byzantyjki i łańcuszka dorobiłam vikinga i dodałam bryłę fluorytu. Całość oczywiście z miedzi. Powstała taka bransa:






Z drobnych kółek z mosiądzu zrobiłam byzantyjkę i  łańcuszek. Połączyłam z gotowym łańcuszkiem, żeby zawiesić żółwika z gronkiem fasetowanych kulek tygrysiego oka. Z byzantyjki i kamyków powstały też kolczyki.




Zrobiłam też w prezencie koleżance serduszka wg 2 różnych schematów. Jakże inaczej z bikonów wychodzi mój wzór serduszka- szafirowy.  Tym samym sposobem robiłam serduszka na WOŚP

czerwone


i szafirowe:


jako zawieszki na łańcuszek.

Na razie na tyle- lecę spać bo do pracy rano wstać trzeba....