Zawzięłam się i wyplotłam koralik także do naszyjnika. Żeby dopełnić całość postanowiłam zrobić do kompletu także kolczyki, które wykończyłam elementami metalowymi w kolorze starego złota- tak jak sznury. Wyszło to tak:
Myślę, że tworzy to teraz jedną całość i komplecik zyskał na uroku :) Grunt to skromność, no nie? ;)
Z małych bursztynków i chainmaille wyplotłam kolczyki. Dobrze prezentują się na srebrnych sztyftach:
Do grubej bransoletki kumihimo wyplecionej z 20 sznurków także wyplotłam koralik modułowy i całość zyskała na uroku.
Tak mnie wciągnęły te koraliki, że chyba jeszcze sobie je poplotę :) Już mam kolejne pomysły....
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bursztyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bursztyn. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 lutego 2012
Ciąg dalszy....
Etykiety:
bransoletka,
bursztyn,
chainmaille,
kolczyki,
komplet,
koralik modułowy,
kumihimo,
plecionka,
stare złoto,
szkło
poniedziałek, 7 listopada 2011
Nowe umiejętności....
Kontynuując odkurzanie wątku pokazać chciałam moje nowe umiejętności i to, co z nich wynikło. Ponieważ zawsze robiłam coś na szydełku, drutach, a w ostatnim roku zabrałam się też za frywolitki, wiec w domu jest sporo rożnego rodzaju nici, włóczek, kordonków itd.... To, co leży od jakiegoś czasu i wydawało się nieprzydatne, znalazło zastosowanie w.... sznurach kimihimo :) Pierwszy zrobiłam z białej bawełny i połączyłam z drewnianymi koralami. Sznur troszkę koślawy, ale rzeczywisty efekt nie najgorszy :) Wyszło coś takiego:
Postanowiłam wykorzystać nici- mieszanka lnu z bawełna, które okazały się nieprzydatne do robienia frywolitki- (mi się nie podobały). Wyszło to tak z wyplecionym przeze mnie kwiatkiem:
Potem wypróbowywałam różności- len barwiony, wąską taśmę bawełnianą, len z kordonkiem itd... Następnie dobierałam całą resztę. To co pokażę teraz to i tak nie wszystko :) Będzie więcej kimihimo.... są już sznurki, potrzebna reszta ;)
Poniżej połączenie lnu z kordonkiem i lapis lazuli: naszyjnik, bransoletka i kolczyki.
Następny to wykorzystanie kolorowego lnu i kryształków. Może służyć jako wisiorek, podwójna bransoletka lub po odpięciu niebieskiego sznurka bransoletka pojedyncza.
Kolejna bransoletka ze sznurka wyplecionego z wąskiej taśmy bawełnianej i agatu:
oplatane koraliki
i trójkąty- najtrudniejsze, ale jakoś wyszły. Następne będę musiała wypchać bo te są trochę za płaskie
no i trochę krzywe oko
Postanowiłam wykorzystać nici- mieszanka lnu z bawełna, które okazały się nieprzydatne do robienia frywolitki- (mi się nie podobały). Wyszło to tak z wyplecionym przeze mnie kwiatkiem:
Potem wypróbowywałam różności- len barwiony, wąską taśmę bawełnianą, len z kordonkiem itd... Następnie dobierałam całą resztę. To co pokażę teraz to i tak nie wszystko :) Będzie więcej kimihimo.... są już sznurki, potrzebna reszta ;)
Poniżej połączenie lnu z kordonkiem i lapis lazuli: naszyjnik, bransoletka i kolczyki.
Następny to wykorzystanie kolorowego lnu i kryształków. Może służyć jako wisiorek, podwójna bransoletka lub po odpięciu niebieskiego sznurka bransoletka pojedyncza.
Kolejna bransoletka ze sznurka wyplecionego z wąskiej taśmy bawełnianej i agatu:
A w tym projekcie nieco cieńsza taśma i chryzocola
Z innej beczki: wyplatanki
Spiral stich
oplatane koraliki
i trójkąty- najtrudniejsze, ale jakoś wyszły. Następne będę musiała wypchać bo te są trochę za płaskie
A na koniec zwyklaki- bursztynowe kolczyki z dużych krążków bursztynu:
Etykiety:
bawełna,
bransoletka,
bursztyn,
drewno,
drobne koraliki,
kamienie,
kolczyki,
komplet,
kryształki,
kumihimo,
len,
plecionka,
spiral stich,
wisiorek
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















