Eksperymentowałam znowu z kumihimo, powyplatałam trochę sznurków więc zrobiłam z kilku z nich bransoletki. Kto wie, może zrobię potem do nich i kolczyki.... Z cieniowanej 'włóczki' wstążkowej zrobiłam 2 rodzaje sznurów- z dodatkiem białej i czarnej. Z białą wyszło mi coś takiego 'The Last Star'. Ozdoba sznura wypleciona z fasetowanych kulek nocy Kairu i szkła.
Dodatek czarnej wstążkowej 'włóczki' zaowocował 'Black White Gray' z koralikiem wyplecionym z białego korala z dodatkiem szkła i metalowych kuleczek oraz dodatkiem kumihimo byzantine przy zapięciu.
Kolejna bransoletka 'Marigold' została wypleciona z 2 wąskich satynowych wstążeczek i lnianego sznurka. Ozdobiłam ją koralikiem wyplecionym z różnego rodzaju szkła, a powstał on dzięki pomocy Mraugorzaty, wizażowej Staski :) Dzięki.
Kolejna bransoletka 'Plum and Fuchsia' to sznur wypleciony z tasiemkowej 'włóczki', cienkiej tasiemki satynowej i śliwkowego lnianego sznurka. Koralik ze szkła
Ostatnia, potrójna bransoletka 'Bascet of Oranges' to składanka ze sznurków wyplecionych z włóczki frotte, i włóczki satynowej oraz koralika z korala i szkła (m.in Knorr Prandell) z dodatkiem chainmaille.
Na razie tyle z wykorzystaniem moich 3 ulubionych technik. Następne pomysły w realizacji :) Dobranoc.
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perły. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 lutego 2012
piątek, 4 listopada 2011
zdejmowanie pajęczyny....
Daaawno mnie tu nie było, aż tak dawno, że zapomniałam jak się odsługuje bloga ;) Czas więc go odkurzyć, pozdejmować pajęczyny.... :-D Nauczyłam się od tego czasu trochę nowych wyplatanek, sznurów komihimo i mam za sobą pierwsze próby chainmaille :) Niektóre rzeczy robiłam z darmowych tutoriali, inne wymyśliłam jak zrobić bo kiedyś gdzieś widziałam. Koleżanka z wizażu uświadomiła mi, że jeden z nich to wzór robiony kiedyś przez Extrano- te kwiatuszki m.in pomarańczowe i czarne
Jako pierwsze zrobiłam wachlarze wg wzoru Weraph i podpowiedziom Karoliny. Są trochę nierówne, bo jeden luźniejszy, drugi bardziej ścisły ale pierwszy raz robiłam na nici i pierwszy raz ten wzór.
Następne to Gwiazdy w Pomarańczach. Komplet połączony z rzemykiem i wyplatanymi mniejszymi elementami. Widziałam gdzieś w necie kwiatki z kulek i wymyśliłam, jak je zrobić.
Potem zrobiłam ten wzór z czarnych perełek i koralików
Potem był komplecik Gwiezdne Borówki z pereł szklanych i drobnicy.
Następne to niezapominajki: kolczyki i bransoletka
Kurzyślad: nazwa od malutkiej roślinki o czerwonych kwiatkach bo kolczyki też malutkie.
Jako pierwsze zrobiłam wachlarze wg wzoru Weraph i podpowiedziom Karoliny. Są trochę nierówne, bo jeden luźniejszy, drugi bardziej ścisły ale pierwszy raz robiłam na nici i pierwszy raz ten wzór.
Następne to Gwiazdy w Pomarańczach. Komplet połączony z rzemykiem i wyplatanymi mniejszymi elementami. Widziałam gdzieś w necie kwiatki z kulek i wymyśliłam, jak je zrobić.
Potem zrobiłam ten wzór z czarnych perełek i koralików
Potem był komplecik Gwiezdne Borówki z pereł szklanych i drobnicy.
Następne to niezapominajki: kolczyki i bransoletka
Kurzyślad: nazwa od malutkiej roślinki o czerwonych kwiatkach bo kolczyki też malutkie.
I takie na sztyftach wyplatanki Letnie Niebo-Ziemia z kryształków szklanych i drobnicy
Etykiety:
bransoletka,
drobne koraliki,
kolczyki,
komplet,
kryształki,
paciorki,
perły,
rzemień,
wachlarze,
wyplatanki
środa, 9 marca 2011
Niteczki
Uczę się także innych nowych rzeczy, tym razem z nitkami. Nie jest to na razie nic, czego nie było ponieważ chciałabym najpierw dojść do jakiejś wprawy i poznać tajniki. Korzystam z gotowych schematów lub rozrysowuję schemat ze zdjęcia gotowej koronki. Niektóre wzory modyfikuję, ale potem może uda mi się wymyślić coś własnego. Najpierw jednak nauka....
Czytałam i oglądałam trochę na stronie Middia.pl i najbardziej podpasowała mi technika igłowa. Pierwsze swoje kolczyki zrobiłam na zwykłej, nieco dłuższej igle i strasznie sobie podrapałam palce, bo była niestety ostra! Ale kolczyki zrobiłam, grunt to upór :) Celowo zawiesiłam koralik asymetrycznie, bo jakoś tak mi się to spodobało :) Ponieważ kwiatuszki są małe, zawiesiłam je na dużych biglach, aby były widoczne. Widać, że pierwsze, bo krzywe, ale najważniejsze, że są!
Kolejne to prościutki wzór, ale raczej od prostych rzeczy raczej powinno się naukę zaczynać :)
Może jeszcze dodam czarny koralik w środku wzoru bo jakoś mi tam czegoś brakuje...
Potem korciło mnie, żeby spróbować frywolitki szydełkowej i oto są kolczyki. Jeden większy trochę od drugiego, ale to moja pierwsza praca. Oczka łańcuszka wokół są obrobione szydełkiem jednym rządkiem półsłupków z pikotkami
Potem wypróbowywałam kolejny wzór i powstało coś takiego...
A potem.... wystarczająco skomplikowane, żeby tylko zawiesić na biglach...
Zaczęłam sama coś wymyślać i okazało się, że raczej to nic nowego, bo potem znalazłam takie podobne, tylko z inna liczbą pikotek :(
Na chwilę wróciłam do prostszych form, bo bardzo chciałam mieć takie zielone kwiatki, które zawiesiłam na dłuższych biglach :)
No i ostatnie z ukończonych- z cieniowanego kordonka. Kryształki były mocowane w trakcie pracy, więc cieniowanie wypadło gdzie indziej na każdym kolczyku, ale mnie to nie przeszkadza. Czekam teraz na farby, bo chcę sobie zrobić własne cieniowane kordonki.....
Mam jeszcze kilka, ale czekają na "ostatni szlif". Pokażę, jak skończę, ale nie tylko kolczyki....;)
Czytałam i oglądałam trochę na stronie Middia.pl i najbardziej podpasowała mi technika igłowa. Pierwsze swoje kolczyki zrobiłam na zwykłej, nieco dłuższej igle i strasznie sobie podrapałam palce, bo była niestety ostra! Ale kolczyki zrobiłam, grunt to upór :) Celowo zawiesiłam koralik asymetrycznie, bo jakoś tak mi się to spodobało :) Ponieważ kwiatuszki są małe, zawiesiłam je na dużych biglach, aby były widoczne. Widać, że pierwsze, bo krzywe, ale najważniejsze, że są!
Kolejne to prościutki wzór, ale raczej od prostych rzeczy raczej powinno się naukę zaczynać :)
Może jeszcze dodam czarny koralik w środku wzoru bo jakoś mi tam czegoś brakuje...
Potem korciło mnie, żeby spróbować frywolitki szydełkowej i oto są kolczyki. Jeden większy trochę od drugiego, ale to moja pierwsza praca. Oczka łańcuszka wokół są obrobione szydełkiem jednym rządkiem półsłupków z pikotkami
Z próbek wzorku, którego się uczyłam powstała bransoletka, do której muszę jeszcze wymyślić kolczyki
Potem rzuciłam się na wzór z dużą ilością pikotek, ale wcale mi się to nie podoba :( Za dużo ich na dole...
Następnie zmodyfikowałam wzór z netu z jakiejś zagranicznej strony (głównie z takich korzystałam) i wplatałam szklane perełki po drodze.
Potem wypróbowywałam kolejny wzór i powstało coś takiego...
A potem.... wystarczająco skomplikowane, żeby tylko zawiesić na biglach...
Zaczęłam sama coś wymyślać i okazało się, że raczej to nic nowego, bo potem znalazłam takie podobne, tylko z inna liczbą pikotek :(
Na chwilę wróciłam do prostszych form, bo bardzo chciałam mieć takie zielone kwiatki, które zawiesiłam na dłuższych biglach :)
No i ostatnie z ukończonych- z cieniowanego kordonka. Kryształki były mocowane w trakcie pracy, więc cieniowanie wypadło gdzie indziej na każdym kolczyku, ale mnie to nie przeszkadza. Czekam teraz na farby, bo chcę sobie zrobić własne cieniowane kordonki.....
Mam jeszcze kilka, ale czekają na "ostatni szlif". Pokażę, jak skończę, ale nie tylko kolczyki....;)
Etykiety:
bransoletka,
frywolitki,
kamienie,
kolczyki,
kordonek,
kryształki,
miedź,
perły,
szkło
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































