Święta w tym roku spędziłam u rodziców w Poznaniu. I tutaj nie ominęło mnie biżutkowanie. Moja siostra lata temu robiła także biżuterię, ale zupełnie inaczej niż ja teraz. Zostało jej kilka sztuk, które zostawiła dla siebie. Do wisiora z mosiądzu i alpaki brakowało jej łańcuszka. Zaczęłyśmy coś klecić, a właściwie ja :) Zrobiłam kawałek bizantyjki i łańcuszki w 2 rozmiarach ogniwek oraz kumihimo z czarnej wstążeczki i lnianego sznurka. Niestety nie miałam końcówki, ale jak odwiedzę rodziców ponownie to wkleję koniec plecionki i będzie ładnie :) Zrobiłam kilka zdjęć, a teraz je prezentuję:
dwuogniwkowe łańcuszki i bizantyjka
kumihimo- przypadkowo zupełnie odkryłam, że wstążeczka bardzo fajnie wygląda w połączeniu z cieńszymi materiałami....
Zrobiłam też inną metodą drugi sznurek, ale muszę coś z niego wykombinować, wtedy pokażę :)
Na koniec jeszcze do samego wisiora dodałyśmy łańcuszek, ale nie mam zdjęcia, może kiedyś uda się ostateczną wersję pokazać :)
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstążka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstążka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 grudnia 2011
wtorek, 15 marca 2011
Jajowe
Znowu zrobiłam kilka jajeczek. Ale to upierdliwa, jednak fajna praca :)
Jedno większe jajko z użyciem większych i płaskich, nie łamanych cekinów. Użyłam opalizujących, co widać na zdjęciu. są tylko 2 kolory- różowy i biały, a wygląda, że więcej.
Nieco inna, wodna kolorystyka
i turkusowo-zielone
Bordowo-czerwono-żółte takie wiosenne inaczej
Turkusowo-śliwkowe z delikatną próbą wzoru
wtorek, 8 marca 2011
Wygrzebane z pudełka i nowe próbki
Dzisiaj dla odmiany pokażę inne moje próby. Żeby przywołać wiosnę zaczęłam kombinować ze świątecznymi ozdobami. Zrobiłam kilka cekinowych jajek i jedną szydełkową koszulkę na wydmuszkę jajka gęsiego.
To moje pierwsze z pierwszych jajek- uczyłam się :) Niestety na zdjęciach one nie wychodzą tak ładnie, jak w rzeczywistości się prezentują.
Drugie jajeczko
To zrobiłam jako trzecie
To było czwarte
To piąte jajeczko
To moje pierwsze z pierwszych jajek- uczyłam się :) Niestety na zdjęciach one nie wychodzą tak ładnie, jak w rzeczywistości się prezentują.
Drugie jajeczko
To zrobiłam jako trzecie
To było czwarte
To piąte jajeczko
A to szóste
A to pierwsza próbka wydmuszkowa. Czekam na farby, aby pofarbować gęsie wydmuszki i żeby móc pokombinować z jasnymi, ale nie tylko, kolorami nitek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















