Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 20 sierpnia 2015

Nowa wersja starego

Jakiś czas temu, na początku roku zdopingowana walentynkami uszyłam wisior w kształcie serca. Latem jednak wydal mi się jaki taki niedokończony. Wtedy to postanowiłam dodać mu chwost


 Teraz wydaje mi się, że wisiorowi już nic nie brakuje, teraz bardziej mi się podoba. Niby niewielka zmiana, a jednak....


piątek, 7 sierpnia 2015

Moje ulubione latarenki....

Po wypleceniu zielonej i czerwonej latarenki przyszedł czas na fioletową. Wyszła tak:


A tak się prezentuje komplecik trzech siostrzyczek :)


 
Zrobiłam także niebieski komplet, gdyż zdobyłam mniejsze bazy na kolczyki. Jest nieco inny niż pozostałe, połączony z chainmaille




sobota, 20 czerwca 2015

Indiańce

Przyszedł moment zmierzenia się z indiańskimi kolczykami. To bardzo fajny model kolczyków ale za bardzo się nie pokochaliśmy, chociaż problemu nie było.

Coś tam skleciłam na próbę






Chyba najbardziej pasują i frędzle z daggerami, mają jakiś swój urok. Fajnie łączy się je także z chainmaille

czwartek, 7 maja 2015

Nie mogłam się oprzeć...

Nie mogłam się oprzeć, aby zrobić drugi wisior w postaci lampionu/latarenki... Tym razem padło na kolor czerwony....

 Ponieważ koraliki nieznacznie różnią się wielkością wymusiło to zrobienie nieco innego oplotu, aby dopasować go do bazy, przez co osiągnęłam nieco inny kształt.



Na widocznej płaszczyźnie powstała największa różnica w oplocie między zielonym a tym wisiorem.  

Wzorek także zmieniłam, aby wisiory się bardziej od siebie różniły



Dodałam fragment chainmaille. Czapeczka na chwost wypleciona tym samym sposobem co poprzednio. 



niedziela, 3 maja 2015

Latarenka...

Kiedy Jolinka pokazała na FB opleciony 'dzwonek' stwierdziłam, że to kolejne wyzwanie po serii geometrycznych mniejszych wyzwań... To już figura nie tyle bardziej przestrzenna co o bardziej skomplikowanym kształcie. Aż się zdziwiłam, że tak niewiele prucia było tym razem przy próbie jej oplatania. Po poprzednich 'wprawkach' szybko złapałam o co chodzi i wymyśliłam sposób, aby tę figurę opleść w całości, nie w częściach do zszywania. Chociaż oponki czy kulki lubię zszywać, to tym razem powiedziałam nie :)


Ponieważ 'dzwonek' zawiesiłam odwrotnie powstał jakby lampion czy latarenka....

Od góry widoczny wzór gwiazdki.



Wzór na ściankach powtarza się



Czapeczka na chwost wypleciona brickiem z zakończeniem mojego pomysłu.



Wisior na aukcje charytatywną

Ponieważ oddałam część posiadanej biżuterii robionej przez kogoś innego, a nie noszonej przeze mnie, postanowiłam własnoręcznie zrobić coś specjalnie na te same aukcje. Zaczęłam kombinować coś przed wyjazdem do Poznania, plotłam a Poznaniu ale skończyłam w domu, gdyż tutaj dopiero wymyśliłam jak ma wyglądać w ostateczności.Tak powstał w turkusach i granacie wisior z 3 wielkości oponek zakończony chwostem w koralikowej czapeczce.




Od góry widoczny jest rysunek gwiazdki


Oprawa w kolorze srebra. Całkowita długośc wisiora ok 15 cm, w tym ok 9 cm chwost.


Bardzo ładnie się prezentuje. Do kompletu są jeszcze kolczyki...

czwartek, 23 kwietnia 2015

W pomrańczach

Wisior dla koleżanki z wybranego przez nią kamienia- kaboszonu agatu

Część ozdobną wisiora  uszyłam moim ściegiem 'dziura w górę'  i  koronką


Ola zadowolona a ja dumna