Ponieważ należę do PTMK zapisałyśmy się z koleżankami na wyjazd na Kaktusiadę do Ustronia-Jaszowca. Zjeżdżają się tam kaktusiarze z całej Polski, a także goście z Czech :) Rano w piątek koleżanka z Warszawy zgarnęła po drodze dwie pozostałe i przyjechały do mnie. Tutaj nastąpiło przepakowanie do mojego auta, ponieważ mam większe i wygodniejsze i wyruszyłyśmy w podróż. Czekało nas ok 400 km na południe Polski. Pogoda piękna, więc tylko gnać przed siebie :) Do przyjaciół o podobnym świrze! Było świetnie! Spotkania, prelekcje, kiermasz a w niedzielę wycieczka do Czeskich kolekcji. Dzięki temu, że miałyśmy duże auto nasze kaktusowe zakupy udało nam się jakoś upchnąć. No i zakupy alkoholowe także, bo jedna z koleżanek wiozła dla syna całą beczułkę piwa :) Chociaż zmęczona to jednak jestem bardzo zadowolona z wyjazdu.
Przed wyjazdem pokazałam prezenty z wymianki u Mgiełki Rosy, które dostałam od Ani. Teraz pokażę to, co ja jej wysłałam.
Jest to komplet, który wyplotłam z drobnych koralików wg własnego projektu.
Wisiorek na bazie z grubej linki
Bransoletka
Kolczyki z tym samym motywem i wyplecionymi na 8 mm koralikach kulkami
A to cały komplecik
Do tego wyplotłam jeszcze CBS-y z koralików typu FP i drobnicy
Myślę, że prezenty są bardzo kobiece :)
Do tego dodałam tradycyjnie kawki-herbatki i przydasie.
Dziękuję Ci Aniu za wymiankę i mam nadzieję, że prezenty ode mnie przypadły Ci do gustu.
Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 7 maja 2012
Wyprawa na Kaktusiadę
Etykiety:
bransoletka,
CBS-y,
kolczyki,
komplet,
wisiorek,
wymianka,
wyplatanki
środa, 2 maja 2012
Wymianka u Mgiełki
Dziękuję Ci Aniu! :)
To, co ja przygotowałam dla Ani pokażę, gdy do niej dotrze, a w tym momencie jest w drodze. Mam nadzieję, że będzie zadowolona.
czwartek, 26 kwietnia 2012
Pod górkę :(
Ostatnio mam spore kłopoty ze zdrowiem, ale próbuję je przezwyciężyć. Wstawiłam zdjęcia z wymianki, zniknęły :( Chciałam naprawić sytuację, ale po powrocie z pracy tak źle się czułam, że się położyłam i... zasnęłam :( Spróbuję wstawić je ponownie, chociaż są kiepskiej jakości, bo tym razem było za dużo słońca!
Jednak spróbuję...
Dostałam od Mgiełki 4 broszki. Uwielbiam zarówno len jak i bawełnę :) Brochy można nosić same jak i z naszyjnikami robiąc rożne kombinacje.
Lniana baza naszyjnika z bransoletką, która świetnie komponuje się z brochą koronkową, a także z kremową.
Baza- naszyjnik ze sznura, którą można nosić samą jak i z brechą czerwoną, kremową i potrójną :)
Wierzcie mi, wygląda świetnie
!
Do czerwonego kompletu kolczyki z sieczki korala
Przydasie, które były w paczuszce :)
Do tego były jeszcze kisielki i inne herbatko- słodkości :)
Dziękuję Ci bardzo Mgiełko za naszą blogowo- prywatną wymiankę.
Zajrzyjcie na bloga Mgiełki, która szaleje z różanymi brocho-naszyjnikami!!! Są na prawdę SUPER!!!
Jednak spróbuję...
Dostałam od Mgiełki 4 broszki. Uwielbiam zarówno len jak i bawełnę :) Brochy można nosić same jak i z naszyjnikami robiąc rożne kombinacje.
Lniana baza naszyjnika z bransoletką, która świetnie komponuje się z brochą koronkową, a także z kremową.
Baza- naszyjnik ze sznura, którą można nosić samą jak i z brechą czerwoną, kremową i potrójną :)
Wierzcie mi, wygląda świetnie
!
Do czerwonego kompletu kolczyki z sieczki korala
Przydasie, które były w paczuszce :)
Do tego były jeszcze kisielki i inne herbatko- słodkości :)
Dziękuję Ci bardzo Mgiełko za naszą blogowo- prywatną wymiankę.
Zajrzyjcie na bloga Mgiełki, która szaleje z różanymi brocho-naszyjnikami!!! Są na prawdę SUPER!!!
środa, 25 kwietnia 2012
Znikające posty...
Nie wiem co się dzieje, ale zniknął mi post ze zdjęciami prezentów od
Mgiełki :( Będę musiała wstawić go ponownie. Tak więc Mgiełko- przedłuża
się coś to moje chwalenie się, ale cierpliwości, naprawię to :)
piątek, 20 kwietnia 2012
Dzisiaj dotarł do mnie prezent wymiankowy od Mgiełki Rosy. Wymianka była organizowana przez Lunę na jej blogu. Przy okazji umówiłyśmy się na wymianke prywatną. Ja z kolei wylosowałam Anko i dla niej robiłam wiosenny prezent. Dzisiaj pokażę swoje 'dzieła' a jutro, jak cyknę fotki pochwalę się co dostałam od Mgiełki. Jako dodatek do prezentów były także przydasie i słodkości :)
Oto komplecik dla Ani:
Bransoletka na jej szczupłą rączkę (miarką była moja córcia ;)
Wszystko wyplatane, także zapięcie :)
Do kompletu zrobiłam wisiorek, do którego sznureczek wyplotłam z koralików 15/o
Całość zrobiona ze swarków i cyrkonii, fasetowanego szkła i koralików, w tym galwanizowanych.
A ramach wymianki prywatnej Mgiełka dostała ode mnie komplecik zrobiony wg jej preferencji. Metal to miedź, kółeczka z których wyplotłam chainmaille robione własnoręcznie. Całość oksydowana. Korale wyplecione na wzór koralików modułowych.
Bransoletkę mierzyłam na rękę córci, którą pożyczyłam do pokazania szczegółów splotu :)
Do całości dorobiłam pasujący naszyjniczek
W wymiance na Prima Aprylis na forum prowadząca ogłosiła konkurs na najładniejsze biżutki. Ja robiłam prezent dla 3 miejsca na podium. Wg preferencji zrobiłam wiosenny komplecik zawilców
Sznureczek kumihimo do wisiorka wyplotłam z granatowego kordonka- iście upierdliwa i pracochłonna robota- wolę te grubsze!
Oto komplecik dla Ani:
Bransoletka na jej szczupłą rączkę (miarką była moja córcia ;)
Wszystko wyplatane, także zapięcie :)
Do kompletu zrobiłam wisiorek, do którego sznureczek wyplotłam z koralików 15/o
Całość zrobiona ze swarków i cyrkonii, fasetowanego szkła i koralików, w tym galwanizowanych.
A ramach wymianki prywatnej Mgiełka dostała ode mnie komplecik zrobiony wg jej preferencji. Metal to miedź, kółeczka z których wyplotłam chainmaille robione własnoręcznie. Całość oksydowana. Korale wyplecione na wzór koralików modułowych.
Bransoletkę mierzyłam na rękę córci, którą pożyczyłam do pokazania szczegółów splotu :)
Do całości dorobiłam pasujący naszyjniczek
W wymiance na Prima Aprylis na forum prowadząca ogłosiła konkurs na najładniejsze biżutki. Ja robiłam prezent dla 3 miejsca na podium. Wg preferencji zrobiłam wiosenny komplecik zawilców
Sznureczek kumihimo do wisiorka wyplotłam z granatowego kordonka- iście upierdliwa i pracochłonna robota- wolę te grubsze!
W oczekiwaniu....
Ostatnio robiłam trochę rzeczy na wymianki i do momentu, puki nie dotrą do nowych właścicielek nie mogę ich tutaj pokazać. Daję jedynie znać, ze nie osiadłam na laurach :) Zrobiłam 3 komplety, a każdy inny :) Jeden koralikowy, drugi chainmaille a trzeci chainmaille połączone z wyplatanymi koralami modułowymi :) Sama tez robiłam kumihimo i sznureczek koralikowy do wisiorków oraz trochę łańcuszka ognikowego. Mam nadzieje, że dzisiaj część tych rzeczy dotrze do wylosowanek, więc będę mogła pokazać zdjęcia. Mam jeszcze do zrobienia 2 zestawy wymiankowe i chyba na razie będę musiała odpocząć, bo to terminowe prace. Poza tym na forum jeszcze wymianka na dzień dziecka no i zamówienie toho, wiec mam co robić :)
Właśnie przyniesiono mi moją paczuszkę od Mgiełki :) Obejrzałam sobie wszystko po kolei i jestem pod wrażeniem :) Super!!! Wykombinowałyśmy sobie tak, że Mgiełka zrobi mi jeden prezent wyniamkowy- blogowy, a drugi prywatny i wyśle jedną paczuszką :) Ja natomiast wyślę w tym samym czasie prezencik prywatny. Mam nadzieję, że dzisiaj także dotrze i będzie się mogła cieszyć tak jak ja :)
Właśnie przyniesiono mi moją paczuszkę od Mgiełki :) Obejrzałam sobie wszystko po kolei i jestem pod wrażeniem :) Super!!! Wykombinowałyśmy sobie tak, że Mgiełka zrobi mi jeden prezent wyniamkowy- blogowy, a drugi prywatny i wyśle jedną paczuszką :) Ja natomiast wyślę w tym samym czasie prezencik prywatny. Mam nadzieję, że dzisiaj także dotrze i będzie się mogła cieszyć tak jak ja :)
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
Coś nowego...
Święta mogą także dać trochę relaksu i odpoczynku. Ponieważ mam starsze dziecko w domu, to córcia pokazała mi jak zrobić coś z topiących się szmatek. Tym sposobem powstał komplecik do pracy- broszka i sztyfty
Od dłuższego czasu chodzi za mną kostka, więc ją zrobiłam. Miała być z innego tutka, ale był niezbyt wyraźny, więc zrobiłam kochę 2,2 cm! Dlatego też zawiśnie na szyi. Może znajdę mniejsze koraliki bo przydałyby się kolczyki do kompletu :) Połączyłam czerwień ze starym złotem, bo lubię to zestawienie :)
Od dłuższego czasu chodzi za mną kostka, więc ją zrobiłam. Miała być z innego tutka, ale był niezbyt wyraźny, więc zrobiłam kochę 2,2 cm! Dlatego też zawiśnie na szyi. Może znajdę mniejsze koraliki bo przydałyby się kolczyki do kompletu :) Połączyłam czerwień ze starym złotem, bo lubię to zestawienie :)
Etykiety:
broszka,
drobne koraliki,
komplet,
kostka,
materiał,
stare złoto,
sztyfty,
wisiorek
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































