Łączna liczba wyświetleń

sobota, 27 kwietnia 2013

Wiosna wreszcie przyszła....

Ponieważ wiosna nareszcie dotarła to ożywiły się także kolory. Zrobiłam córce tęczową bransoletkę na odstraszanie zimy :)  Powstała z 1,5 mm satynowego sznurka gorsetowego przy pomocy szydełka i drobnych koralików jako 'zapięcie'



Z 1 mm tęczowego sznurka  makramowego i toho rund 3/0 Opaque-Turquoise- zrobiona na szydełku. Zapinana na guzik




Zrobiłam także tęczową bransoletkę dla siebie- także na szydełku z 2 mm tęczowego satynowego sznurka gorsetowego i drobnych koralików




2 komentarze:

  1. Uwielbiam takie energetyczne kolorki - bransy baardzo mi się podobają ! pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem posiadaczką jednego takiego tęczowego energetyka od Doroty, cudo! :)

    OdpowiedzUsuń