Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Dokończyłam....

Dokończyłam wisiorek do kompletu wyplatając 2 kulki z SD w jednym z kolorów użytych do wyplatanki łącząc je z łańcuszkiem i drobnymi elementami chainmaille.



Tak wygląda z boku



Teraz w komplecie



A tak kolczyki wyglądają na uchu


wtorek, 22 kwietnia 2014

Miedź i Super Duo


Jakiś czas twemu wypróbowywałam nowy wykrojnik do kółek dzięki czemu powstały takie oto blaszki z fakturką. Postanowiłam wmontować w nie elementy wyplecione z super duo, fire polisch i toho. Zawiesiłam je na antyalergicznych sztyftach w kolorze miedzi.


 




 A że zrobiłam więcej takich kółek i także większe, to wyplotłam do kolejnych turkusowe trójkąty, także z super duo, fire polisch i toho. W ten sposób powstał komplet: kolczyki (średnica zewnętrzna 4,3 cm) na ciekawych biglach


 

 i wisiorek, do którego obmyślam sposób zawieszenia ...





A tak wygląda komplecik:




Zabawa z Super Duo...

Od dłuższego czasu nosze się z postanowieniem poświecenia większej ilości czasu koralikom Super Duo. Ponieważ już próbowałam z nich coś zrobić i dodatkowo jestem w posiadaniu pięknego kompletu z wzmianki wyplecionego właśnie z tych koralików postanowiłam, że spróbuje powalczyć. Ponieważ przewijało mi się przed oczyma trochę wzorów z internetu postanowiłam zacząć od prostszych wzorów. W ten sposób powstały różne kolczyki.

Kwadraty z SD i FP z łezkami kryształu




Szyszki w miedzi




czy lekko wypukłe kwadraty



i breloczki: gwiazdka z dodatkiem chainmaille




i serduszka wyplecione ze zdjęcia, wyszukane kiedyś w internecie na WOŚP (niestety nie  znam autora wzoru...), takze połączone z chainmaille




Ponieważ ostatnio krążą wokół mnie myśli, aby powrócić do oplatania kul, z wykorzystania ragmentu oplotu powstały takie oto gwiazdki- miniaturki, w przewadze sztyfciki, z toho 15/0 i 11/0





oraz kwiatki z toho 8/0 na które wzór powstał przez pomyłkę popełniona przez córkę, która uczyła się gwiazdek, co skrzętnie wykorzystałam :)



W turkusach....

Wymyśliłam sobie dwuczęściowy wisior z metalowymi elementami w kolorze starego złota, ale po rozpoczęciu szycia został na dość długo odłożony... aż tu któregoś dnia przyszła wena i w końcu go skończyłam.




  Ponieważ ostatnio wzięło mnie mocno na chenille to i w tym wisiorze postanowiłam je wykorzystać, dzięki czemu znalazły miejsce zarówno przy łańcuszku



ale i jako kolczyki do kompletu :) ...Nieskromnie napiszę, że z tego wisiora jestem zadowolona :)



Musze przyznać, że bardzo polubiłam ten wzór, który jako całość prezentuje się właśnie tak: 

















środa, 26 marca 2014

Konkurs krwią okupiony....

Niestety kolejny raz życie pokazało, ze lenistwo nie popłaca. Pisze to odnośnie mojej krwawej przygody w przygotowaniem metalowego elementu do przyszycia do podkładu... Co wywinęłam? Ponieważ przestrzenny element nie miał żadnych, poza kółkiem do zawieszenia, żadnego punktu, w którym można by było go przyszyć, musiałam takowe stworzyć. W tym celu wyznaczyłam 5 punktów do wywiercenia dziurek. Niestety nie chciało mi się wyciągać imadełka więc wiercenie małych otworków w 'powietrzu' skończyło się wwierceniem we wskazujący palec lewej ręki i co za tym idzie, dość sporym upływem krwi....  Na szczęście nie zniechęciło mnie to do pracy, na która miałam baardzo niewiele czasu.... podkład, element metalowy, 2 kamyki, Toho, SD , FP, bugle, daggery i spikes... i poszło......

Wisior na konkurs w Royal Stone....



Łańcuszek chainmaille wykonałam z ogniwek w kolorze startego złota...

...połączyłam  go z 2 wyplecionymi chenille fragmentami z podwójnym, cienkim łańcuszkiem, na którym powiesiłam całość




Drapieżność wisiora podkreślają także nieco użyte do uszycia frędzli spikesy :)

sobota, 22 marca 2014

Wreszcie zabrałam się za kolce...

 Chciałam spróbować wypleść kulkę modułową wg schematu Eridhan. Zrobiłam 'stelaż' ale potem sporawa wymknęła się spod kontroli i zamiast kulki powstał kolejny wisiorek z kolcami. Tym razem jest on efektem mojej pełnej improwizacji i nie wiem czy potrafiłabym to powtórzyć. Z pewnością  coś bym w nim poprawiła, ale chyba po prostu dorobię do niego kolczyki i zostanie ze mną :)



Użyłam tu 2 kolorów koralików Preciosa 11/0 i 2 kolorów 15/0 Toho... 


... 3 i 4 mm koralików Fire Polish, marmurkowych Spikes i 12 mm szklanej perły.


 Całość oprawiłam w stare złoto.



 
Drugą wprawką wg wzoru Eridhan jest wisiorek, który jednak zrobiłam nieco inaczej niż w schemacie



Zamiast jednego kolca wyplotłam krawatkę koralikową dzięki czemu wisiorek  ma inny kształt i nieco inaczej się prezentuje



W centrum umieściłam szklaną perełkę, która opleciona jest koralikami Toho i Fire Polish.




 
Od dłuższego czasu obserwuję blog  Eridhan  ponieważ bardzo podobają mi się jej prace, dlatego kupiłam od niej tutorial aby spróbować oprawy spikes w nieco inny sposób, niż próbowałam wcześniej :)

Jako pierwszy zrobiłam wisiorek z jednym kolcem w wersji neonowej :) Powstał z koralików Super Duo, Toho, Spikes i Fire Polish

 Dodałam do wisiorka stalową bizantyjkę chainmaille

Do kompletu zrobiłam także kolczyki zakończone grotami, wykorzystując fragmentu schematu wisiorka


...i tak jak wisiorek zawiesiłam je na wyplecionym własnoręcznie łańcuszku chainmaille




W planie kolejne neony ale jeszcze nie wiem w jakiej wersji :)

czwartek, 13 marca 2014

Wymianka FB na wiosnę

 Na Fp odbyła się kolejna edycja wymianki :) Postanowiłam zrobić coś inaczej i w ten sposób powstała najpierw bransoletka, a następnie, do kompletu  niewielkie kolczyki- sztyfty (stal chirurgiczna). Do pracy  użyłam wcześniej zabarwionego techniką shibori jedwabiu, kaboszonu tygrysiego oka, elementów metalowych, koralików SD, o bead i toho, a przede wszystkim naturalnych pereł w rożnych kształtach. Zdjęcia wykonane przez Basię, obecną właścicielkę kompletu :)





Sztyfty z płaską perłą 8 mm średnicy, szyte ladderingiem tak jak bransoletka.




Ja z kolei dostałam prezent od Dagi- prześliczne i idealnie pasujące do mnie wrapkowe kolczyki z labkiem i granatem :) (oczywiście karteczkę schowałam a słodkości zostały zeżarte :) )