Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 maja 2015

Nie mogłam się oprzeć...

Nie mogłam się oprzeć, aby zrobić drugi wisior w postaci lampionu/latarenki... Tym razem padło na kolor czerwony....

 Ponieważ koraliki nieznacznie różnią się wielkością wymusiło to zrobienie nieco innego oplotu, aby dopasować go do bazy, przez co osiągnęłam nieco inny kształt.



Na widocznej płaszczyźnie powstała największa różnica w oplocie między zielonym a tym wisiorem.  

Wzorek także zmieniłam, aby wisiory się bardziej od siebie różniły



Dodałam fragment chainmaille. Czapeczka na chwost wypleciona tym samym sposobem co poprzednio. 



niedziela, 3 maja 2015

Dzwonek...

Kiedy Jolinka pokazała na FB opleciony 'dzwonek' stwierdziłam, że to kolejne wyzwanie po serii geometrycznych mniejszych wyzwań... To już figura nie tyle bardziej przestrzenna co o bardziej skomplikowanym kształcie. Aż się zdziwiłam, że tak niewiele prucia było tym razem przy próbie jej oplatania. Po poprzednich 'wprawkach' szybko złapałam o co chodzi i wymyśliłam sposób, aby tę figurę opleść w całości, nie w częściach do zszywania. Chociaż oponki czy kulki lubię zszywać, to tym razem powiedziałam nie :)


Ponieważ 'dzwonek' zawiesiłam odwrotnie powstał jakby lampion czy latarenka....

Od góry widoczny wzór gwiazdki.



Wzór na ściankach powtarza się



Czapeczka na chwost wypleciona brickiem z zakończeniem mojego pomysłu.



Wisior na aukcje charytatywną

Ponieważ oddałam część posiadanej biżuterii robionej przez kogoś innego, a nie noszonej przeze mnie, postanowiłam własnoręcznie zrobić coś specjalnie na te same aukcje. Zaczęłam kombinować coś przed wyjazdem do Poznania, plotłam a Poznaniu ale skończyłam w domu, gdyż tutaj dopiero wymyśliłam jak ma wyglądać w ostateczności.Tak powstał w turkusach i granacie wisior z 3 wielkości oponek zakończony chwostem w koralikowej czapeczce.




Od góry widoczny jest rysunek gwiazdki


Oprawa w kolorze srebra. Całkowita długośc wisiora ok 15 cm, w tym ok 9 cm chwost.


Bardzo ładnie się prezentuje. Do kompletu są jeszcze kolczyki...